Zupa marchewkowa / Carrot soup

Jestem fanką zup wszelakich. Jak już mój maluch podrośnie, będę mistrzynią w gotowaniu dziecięcych papek, haha ;) A że w Lidlu tanie marchewki, dziś nasz domowy faworyt - zupa marchewkowa. Przyznam szcerze, że jak pierwszy raz widziałam kogoś ją robiącego w "Come dine with me", myślałam że to conajmniej dziwne danie. Po pierwszej próbie zmieniłam zdanie i odtąd zupa robi furorę wśród całej rodziny :) Marchewka z natury jest nieco słodka, więc sekretem zupy jest odpowiednie jej doprawienie - powinna być nieco pikantna. Z tego względu jest daniem raczej zimowym, ale przy braku letniej pogody sprawdza się i teraz :)

Składniki:
  • 1 kg marchwi
  • 1,5 l bulionu warzywnego
  • 1-2 łyżeczki mielonej kolendry
  • 1 łyżeczka chilli w proszku
  • pieprz do smaku
Przygotowanie:

Marchewkę kroimy w kostkę - nie musi być bardzo drobna, ale czym mniejsza tym łatwiej się gotuje. Pokrojoną wrzucamy do garnka i zalewamy bulionem. Wsypujemy przyprawy. Gotujemy na średnim ogniu aż marchewka będzie zupełnie miękka, może być nawet trochę rozgotowana. Po ugotowaniu miksujemy w blenderze kielichowym (lub ręcznie) na gładką masę. Jeśli zupa jest za gęsta można dolać więcej bulionu lub po prostu wody. Zupa najlepsza jest serwowana z grzankami podsmażanymi na maśle :)




I'm a big fan of soups of any kind. Once my baby grows up a bit, I'll be a baby food master ;) As Lidl had cheap carrots, today I serve our favourite - carrot soup. I must admit that when I saw someone make it on "Come dine with me" for the first time, I thought it's weird - to say the least. After my first attempt, however, I changed my mind and it's been a massive hit among the whole family ever since :) Carrot is normally rather sweet, so the secret to this soup is seasoning - it should be slightly spicy. It is rather winter dish, but since we're currently lacking summer weather, it works now as well :)

Ingredients:
  • 1 kg carrots
  • 1.5 l vegetable stock
  • 1-2 tsp ground coriander
  • 1 tsp chilli powder
  • pepper to taste

Preparation:

Dice the carrots - you don't necessarily need to make perfect or very small pieces, but the smaller you make it the easier it cooks. Put the carrots in the pot and pour in the stock. Add the spices. Cook on medium heat until the carrots get soft, don't worry to get it slightly overcooked. Once they're cooked blend them using liquidiser or hand blender to a smooth cream. If the soup gets too thick you can add more stock, or just water. Ready soup is best served with butter-fried croutons :)


2 comments :

  1. Lubię bardzo! I zdjęcie też bardzo lubię :)

    ReplyDelete
  2. Fajny przepis i wyglada smacznie, wiec na pewno skorzystam. Plusem jest to, ze marchweki mam zawsze w zapasie, wiec jak nie bede miala weny co ugotowac to pomysle o twoim przepisie.

    ReplyDelete

Please refrain from abusive comments. Any comments that are insulting to author and/or other readers will be deleted.

Proszę o powstrzymanie się od złośliwych komentarzy. Komentarze obrażające autorkę i/lub innych użytkowników będą usuwane.